header1 header2 header3 header4

Jesteśmy małżeństwem od 25 lat. Poznaliśmy się na początku lat 80., czyli w okresie zrywu ku wolności całego kraju i szczególnej misji Kościoła. Jako młodzi ludzie z zapałem i ideałami znaleźliśmy swoje miejsce w dynamicznie rozwijającym się ruchu oazowym. Chłonęliśmy wszystko i nasiąkaliśmy duchowością tej wspólnoty. Msze Święte dla młodzieży pełne śpiewu i radości, spotkania formacyjne otwierające na Słowo Boże, na Liturgię Kościoła katolickiego, na wspólnotę osób, rekolekcje wakacyjne - czas osobistego spotkania z Bogiem i świadomego odkrycia własnej tożsamości jako chrześcijanina, jako katolika. W przestrzeni wypełnionej taką atmosferą poznaliśmy się i odnaleźliśmy Miłość. Tak wchodziliśmy w dorosłość i zaczynaliśmy nasze świadome życie religijne. Tak poznaliśmy Boga miłującego, radosnego, pełnego życia. I weszliśmy bez wahania w komunię z Nim, która trwa do dzisiaj.


Małżeństwo stało się nową perspektywą komunii osób zbudowaną na Miłości i skierowaną ku życiu. Mieliśmy szczęście, bo znaleźliśmy szkołę - Instytut Studiów nad Rodziną w Łomiankach k. Warszawy.
Na świat przyszło pięcioro naszych dzieci: dwie córki - Ola i Weronika, i trzech synów - Daniel, Paweł i najmłodszy Jaś. Po kilkunastu latach małżeństwa pojawiło się nowe wezwanie do otwarcia na dzieci opuszczone przez swoje rodziny. Wraz z Bożym Narodzeniem, w przededniu Roku Jubileuszowego, przyjęliśmy nasze szóste dziecko - pięcioletniego Tomka, który od urodzenia mieszkał w domu dziecka. Potem przyjęliśmy do naszej rodziny rodzeństwo: Martę, Jarka, Krysię i Małgosię, którzy przebywali z nami przez kilka lat, aż ich naturalna rodzina powróciła do swoich funkcji. Życie rodzinne wypełnione było zatem głównie wychowaniem dzieci. Nie dalibyśmy rady, gdyby nie komunia z Bogiem. Bardzo konkretne i wszechstronne wsparcie znaleźliśmy we Wspólnocie Świętej Rodziny, założonej przez śp. ks. abp. Kazimierza Majdańskiego. Mieliśmy szczęście znać Ojca - jak nazywaliśmy księdza arcybiskupa - rozmawiać z nim i słuchać jego nauk. Innym członkom wspólnoty zawdzięczamy także naszą formację i wiedzę o rodzinie, kształtowanie na wzór Świętej Rodziny. We wspólnocie poznaliśmy przyjaciół, z którymi tworzymy środowisko życia naszej rodziny. Bierzemy udział w comiesięcznych spotkaniach w kręgu rodzin, w czasie których uczymy się zawierzać wszystko Panu Bogu.
Zachęcani przez o. Kazimierza Majdańskiego do podejmowania zadań apostolskich w swoich środowiskach, z grupą przyjaciół utworzyliśmy Stowarzyszenie Świętej Rodziny i założyliśmy Katolicką Szkołę Podstawową w Olsztynie. Dziś, po 13 latach, do przedszkola, Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. Świętej Rodziny uczęszcza 300 uczniów. W przyszłym roku powstanie liceum ogólnokształcące.
Cieszymy się, że nasze dzieci swoje, dorosłe już życie, przeżywają w komunii z Bogiem. Dorastają, nasza córka założyła już rodzinę. Życie pełne jest wydarzeń radosnych, a czasem smutnych; zadań przyjemnych, a niekiedy niezmiernie ciężkich. Zawsze jest pełne Bożych darów - łatwych i trudnych. Życie naszej rodziny przybiera wciąż nowe kształty, otwiera się na nowe perspektywy. I chociaż my nie zawsze do tego dorastamy, niezmienne jest jedno: wszystko dzieje się w komunii z Panem Bogiem.

Za: www.naszdziennik.pl

studia lomianki


 

stat4u